Skarbówka zajrzy na konto tylko podejrzanego albo za zgodą sądu. Ustawa wraca do Sejmu

Mężczyzna z ulgą sprawdza konto w telefonie przy stole

Autor

Kacper Wiśniewski

Opublikowano

6 lis 2026

Spis treści

Masz konto w banku, dostajesz na nie pensję i nikt cię o nic nie podejrzewa? Po zmianach, które właśnie poparł Senat, skarbówka nie zajrzy w dane o twoim rachunku tylko dlatego, że go masz. Dostanie je wyłącznie w sprawie osoby podejrzanej o przestępstwo lub wykroczenie, także skarbowe, albo innej osoby, gdy zgodzi się na to sąd.

Co zmienia się dla zwykłego posiadacza konta

Najważniejsza zmiana dotyczy tego, kogo może objąć dostęp fiskusa. Nowelizacja ma zakończyć sytuację, w której Krajowa Administracja Skarbowa mogła sięgać po dane o rachunkach bankowych każdej osoby fizycznej. Po zmianie taki dostęp przestaje być powszechny.

Sam długo zakładałem, że urząd skarbowy może podejrzeć moje konto w dowolnej chwili i bez szczególnego powodu. Właśnie to ma się skończyć. Samo posiadanie rachunku, regularne wpływy czy codzienne przelewy nie będą wystarczającą podstawą, żeby bank przekazał informacje o kliencie organom skarbowym.

Potrzebny będzie konkretny powód: status osoby podejrzanej albo decyzja sądu. Dla większości ludzi, którzy po prostu korzystają z konta na co dzień, oznacza to wyraźnie większą ochronę danych bankowych.

Kiedy skarbówka nadal zobaczy dane z banku?

Ustawa nie odcina fiskusa od banków całkowicie. Dostęp do danych o rachunkach zostaje w kilku określonych sytuacjach. Dotyczy osób:

  • podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia,
  • podejrzanych o popełnienie przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego,
  • które nie zostały uznane za podejrzane, ale sąd wyraził zgodę na przekazanie ich danych przez bank organom skarbowym.

Ostatni punkt dobrze zapamiętać. Brak statusu podejrzanego nie daje stuprocentowej gwarancji, że informacje o koncie nigdy nie trafią do skarbówki. Różnica polega na tym, że w takim przypadku musi się na to zgodzić sąd, więc decyzja nie zapada w samej administracji skarbowej.

W praktyce przepisy dzielą posiadaczy kont na dwie grupy. Osoby, wobec których toczy się sprawa i które usłyszały podejrzenie, muszą liczyć się z tym, że fiskus sięgnie po dane z banku. Pozostali są chronieni, chyba że sąd uzna, że w ich przypadku dane powinny zostać przekazane.

Co jeszcze musi się wydarzyć, zanim przepisy zaczną działać?

Senat zajął się w piątek ustawą o zmianie ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej oraz ustawy – Prawo bankowe. Za głosowało 95 senatorów, nikt nie był przeciw i nikt się nie wstrzymał.

Senatorowie zgłosili jednak poprawki, dlatego ustawa wraca do Sejmu, który musi się do nich odnieść. Poprawki mają charakter redakcyjny, czyli dotyczą formy zapisów, a nie samej zasady ograniczenia dostępu fiskusa do kont.

Nowe przepisy mają wejść w życie 14 dni od ogłoszenia. Do tego czasu obowiązują dotychczasowe zasady, więc sama decyzja Senatu jeszcze niczego w praktyce nie zmienia.

Czy trzeba coś zrobić ze swoim kontem?

Nie. Nowelizacja zmienia uprawnienia skarbówki wobec banków, a z opisu zmian nie wynika żaden nowy obowiązek dla klientów. Nie trzeba składać wniosków, zmieniać rachunku ani kontaktować się z bankiem.

Jeśli chcesz wiedzieć, od kiedy dokładnie twoje dane będą lepiej chronione, obserwuj moment ogłoszenia ustawy. To od tego dnia liczy się 14 dni do wejścia nowych przepisów w życie.

Źródło:

[1]

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Skarbowka-straci-czesc-dostepu-do-kont-bankowych-Senat-zdecydowal-9225035.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=Wiadomosci

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

krajowa administracja skarbowa konto bankowe prawo bankowe senat

Udostępnij artykuł

Kacper Wiśniewski

Kacper Wiśniewski

Nazywam się Kacper Wiśniewski i od 15 lat zajmuję się logistyką, e-commerce oraz magazynowaniem przesyłek. Moje zainteresowanie tymi tematami zaczęło się, gdy po raz pierwszy zetknąłem się z wyzwaniami związanymi z zarządzaniem łańcuchem dostaw. Fascynuje mnie, jak technologia i innowacje mogą usprawnić procesy logistyczne oraz poprawić doświadczenia klientów. W moich tekstach staram się tłumaczyć złożone zagadnienia w przystępny sposób, aby każdy mógł zrozumieć, jak funkcjonują te dynamiczne branże. Piszę o różnych aspektach logistyki i e-commerce, od najnowszych trendów po praktyczne porady dotyczące efektywnego magazynowania. Dokładam wszelkich starań, aby moje informacje były rzetelne i aktualne, a także aby pomagały czytelnikom w podejmowaniu świadomych decyzji. Regularnie sprawdzam źródła i porównuję dane, co pozwala mi na dostarczanie wartościowych treści, które są nie tylko informacyjne, ale i inspirujące.

Napisz komentarz