Duże sklepy zamknięte 4 dni, od 24 do 27 grudnia. Ostatnie zakupy zrobisz w środę 23

Zaskoczony mężczyzna z pustą torbą przed zamkniętym sklepem w święta

Autor

Kacper Wiśniewski

Opublikowano

5 lis 2026

Spis treści

Jeśli zakupy na święta zwykle robisz na ostatnią chwilę, zapisz sobie jedną datę: środa 23 grudnia. W 2026 roku duże sklepy będą zamknięte przez cztery dni z rzędu, od Wigilii w czwartek 24 grudnia do niehandlowej niedzieli 27 grudnia. Na normalne zakupy wrócisz dopiero w poniedziałek 28 grudnia.

Kalendarz dzień po dniu

Sam rozpisałem sobie te dni na kartce, bo łatwo przeoczyć, że zaraz po świętach wypada niedziela. Tak wygląda końcówka grudnia w dużych sklepach:

  • Środa, 23 grudnia: ostatni dzień na przedświąteczne zakupy w dużych sieciach.
  • Czwartek, 24 grudnia: Wigilia, duże sklepy zamknięte.
  • Piątek, 25 grudnia: pierwszy dzień świąt, zamknięte.
  • Sobota, 26 grudnia: drugi dzień świąt, zamknięte.
  • Niedziela, 27 grudnia: niedziela niehandlowa, zamknięte.
  • Poniedziałek, 28 grudnia: sklepy wracają do standardowej sprzedaży.

Takiej przerwy w handlu nie było w Polsce od lat. Nie stoi za tym żadna nowa decyzja sieci. Tak po prostu ułożyły się w tym roku dni tygodnia.

Dlaczego sieci traktują to jak wyzwanie?

Cztery dni bez dostaw to kłopot przede wszystkim ze świeżą żywnością. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD), która zrzesza 19 dużych sieci, wskazuje na mięso, ryby, nabiał, warzywa i owoce. Te produkty mają ograniczone terminy przydatności i wymagają właściwych warunków przechowywania, więc nie da się ich zamówić na zapas jak makaronu.

Renata Juszkiewicz, prezes POHiD, mówi wprost, że samo zwiększenie zapasów nie wystarczy. Sieci muszą trafnie przewidzieć popyt, dopasować ostatnie dostawy przed przerwą i na bieżąco wymieniać informacje z dostawcami. Chodzi o to, żeby towaru nie zabrakło przed świętami, a nadwyżki nie wylądowały w koszu. Równie ważne jest, by po ponownym otwarciu na półkach znów był świeży asortyment.

Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet jest spokojniejszy. Jego zdaniem dyskonty i supermarkety mają doświadczenie i dane, żeby to zaplanować, a na półkach niczego nie zabraknie. Bardziej martwi się o małe i średnie sklepy. Radzi też, by sklepy wcześniej nawiązały współpracę z lokalnymi organizacjami pomocowymi, które odbiorą niesprzedaną żywność.

Czy w niedzielę 27 grudnia coś kupię?

W dużej sieci nie. Inaczej może być w sklepie osiedlowym. Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu, przypomina, że ustawowe wyjątki od zakazu handlu w niedziele pozwalają działać części małych placówek, w tym sklepom franczyzowym prowadzonym przez polskich przedsiębiorców.

Nie zakładałbym jednak w ciemno, że twój sklep pod blokiem będzie otwarty. Wyjątki dotyczą tylko części małych sklepów. Najprościej zapytać sprzedawcę przy środowych zakupach i dopiero wtedy liczyć na to, że w niedzielę dokupisz chleb czy mleko.

Zakupy w środę 23 grudnia: z listą, nie na zapas

Przy czterech dniach przerwy kusi, żeby wynieść ze sklepu pół półki. POHiD apeluje, żeby tego nie robić. Juszkiewicz podkreśla, że przygotowanie do przerwy nie powinno oznaczać gromadzenia zapasów, które potem zmarnują się w domach. Organizacja przypomina też o właściwym przechowywaniu żywności.

Ja w tym roku robię to tak:

  1. Rozpisuję menu na każdy dzień od czwartku do niedzieli, razem z tym, co zostanie po Wigilii.
  2. Zanim napiszę listę, przeglądam lodówkę, zamrażarkę i szafki.
  3. Mięso, ryby i nabiał kupuję w takich ilościach, jakie realnie zjemy do niedzieli.
  4. Co nie zmieści się w lodówce, a nadaje się do mrożenia, od razu po powrocie trafia do zamrażarki.
  5. Na zakupy w środę idę z listą i się jej trzymam.

W poniedziałek 28 grudnia sklepy działają już normalnie. Jeśli czegoś zabraknie w niedzielę wieczorem, to tylko jedna noc czekania, a nie powód, by w środę kupować podwójnie.

Źródło:

[1]

https://finanse.wp.pl/cztery-dni-bez-zakupow-w-duzych-sieciach-to-duze-wyzwanie-7347654256716256a

Oceń artykuł

Ocena: 4.33 Liczba głosów: 3

Tagi:

zakaz handlu wigilia 2026 pohid niedziela niehandlowa

Udostępnij artykuł

Kacper Wiśniewski

Kacper Wiśniewski

Nazywam się Kacper Wiśniewski i od 15 lat zajmuję się logistyką, e-commerce oraz magazynowaniem przesyłek. Moje zainteresowanie tymi tematami zaczęło się, gdy po raz pierwszy zetknąłem się z wyzwaniami związanymi z zarządzaniem łańcuchem dostaw. Fascynuje mnie, jak technologia i innowacje mogą usprawnić procesy logistyczne oraz poprawić doświadczenia klientów. W moich tekstach staram się tłumaczyć złożone zagadnienia w przystępny sposób, aby każdy mógł zrozumieć, jak funkcjonują te dynamiczne branże. Piszę o różnych aspektach logistyki i e-commerce, od najnowszych trendów po praktyczne porady dotyczące efektywnego magazynowania. Dokładam wszelkich starań, aby moje informacje były rzetelne i aktualne, a także aby pomagały czytelnikom w podejmowaniu świadomych decyzji. Regularnie sprawdzam źródła i porównuję dane, co pozwala mi na dostarczanie wartościowych treści, które są nie tylko informacyjne, ale i inspirujące.

Napisz komentarz